A dzisiaj na blogu również drzewo które bardzo lubię i które już dawno temu opisywałem ale czasem warto wracać do niektórych gatunków bowiem mogą Kogoś zainteresować i pojawią się nowe sadzonki i młode drzewka w Polsce :-) Ewodia koreańska ( Tetradium daniellii) bywa również nazywana Ewodią Daniella bądź Ewodią hupejską choć przyznam że tę nazwę znalazłem w internecie. Są to duże drzewa ale o dość ładnym pokroju których kwiaty przyciągają tysiące pszczół a do tego dochodzą ładne owoce w okresie jesiennym. Drzewo to jest często wykorzystywane w krajach na zachodzie jakoś roślina sadzona przy pasiekach aby te małe niezwykle ważne i pożyteczne owady miały jak najwięcej kwiatów w okolicy. Jest to gatunek na tyle odporny że warty jest sadzenia szczególnie w najcieplejszych częściach kraju ale przy odpowiedniej pielęgnacji i okryciu nada się również na wschodzie. Lubi miejsca osłonięte ale słoneczne choć w półcieniu również sobie poradzi. Odporność zyskuję z wiekiem czasem jej pędy przemarzają ale ładnie odbija na nowo wiosną. W Polsce sadzona głównie w arboretach i ogrodach botanicznych choć widziałem ją w parku we Wrocławiu i na terenie prywatnym w Katowicach. Polecam!
↧